Bo ten, którym dysponuję aktualnie, raczej nie wychodzi mi na zdrowie...
Jak przestać się przejmować głupotami ?
Jak nie panikować, nie podejmować gwałtownych kroków i nie pielęgnować w sobie potem poczucia winy?
Jak nie zarabiać powoli na zawał?
Słowem - jak przestać być mną taką, jakiej ostatnio najczęściej nie lubię i z którą coraz ciężej mi się żyje?
To jest wpis poświęcony użalaniu się nad sobą i o niczym innym nie będzie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz